Boris Vallee wins the prologue opener of Carpathian Race

Boris Vallee (Color Code Biowanze) won the opening 2 kilometre prologue at the Carpathian Couriers Race. 19-year-old edged the long-time leader Timo Roosen (WV De Jonge Renner) out with the winning time of 2:33. Roosen was only a second slower and Polish rider Andrzej Bartkiewicz (Wibatech Brzeg) took the third place, losing just two more seconds.

DSC_81082

–> Prologue results

„With 2 km long course it was kind of a long sprint. I think it was quite simmilar to the prologue in Denmark where I won two months ago. I’m really satisfied with the win, it’s a great day for Color Code Biowanze” – Valle said after the prologue.

It was a very warm and long day. 152 riders struggled against 2km route situated on the banks of a mountain stream – not particularly demanding technically but with two long switchbacks and two bridges to cross on the way to the finish line. The temperature was high and so a good warm-up before the start turned out to be a key point in achiving a good result.

Tomorrow the path of Carpathian Couriers Race leads through a tough 154 km circuit around Dohnany, with three climbs – Lednica, Lačnov (3,5 km at 5%), Kohutka (4 km at 12%) and 23 km descent to the finish line. Riders have to stay concentrated and watch their positions – the longest stage of the race is going to be full of attacks and fighting. The brand-new leader stays optimistic, however:

„I’m feeling good, tommorow is a difficult day but I’d like to be up at the front on the last climb of the day. I have a sprint, I know how to finish from the group, so I’d like to stay in the lead and win the general classification.”

Boris Vallee pierwszym liderem Karpackiego Wyścigu Kurierów 2013

DSC_81082

 

–> Wyniki prologu KWK 2013

Zwycięstwem Borisa Valle’a (Colod Code – Biowanze) zakończyła się dzisiejsza rywalizacja w prologu, który otworzył piątą po reaktywacji edycję Karpackiego Wyścigu Kurierów. Po znakomitej jeździe Belg wywalczył pomarańczowy trykot lidera klasyfikacji generalnej Gaz System, pokonując Holendra Timo Roosena (WV De Jonge Renner) i Polaka Andrzeja Bartkiewicza (Wibatech Brzeg).

W środowe, słoneczne popołudnie oficjalnie rozpoczęła się tegoroczna odsłona Karpackiego Wyścigu Kurierów. Walki w jednym z największych etapowych wyścigów dla zawodników do lat 23, organizowanym w Środkowej Europie, przystąpiło ostatecznie 152 zawodników z 28 zespołów. Do słowackich Dohnan, gdzie rozegrany został prolog, ostatecznie nie dotarły anonsowane wcześniej afrykańskie reprezentacje z Egiptu i Algerii.

Polem bitwy był dziś 2-kilometrowy, płaski odcinek z dwoma nawrotami. Trasa nie stanowiła wyzwania pod względem technicznym, więc mówiąc wprost liczyło się to, kto ma najwięcej sił w nogach. Przypomnieć można, że dokładnie w tym samym miejscu rozpoczęty został KWK przed dwoma laty. Wówczas najlepszy okazał się Belg Gerald Hopra. Jak było tym razem?

Na początku najlepszy wynik należał do przełajowego mistrza Polski Bartosza Pilisa (MG LKS Błękitni Mexler Koziegłowy), który linię mety przekroczył po upływie 2 minut i 46 sekund. Nie trzeba było jednak długo czekać, aby na prowadzeniu zmienił go Timo Roosen z WV De Jonge Rennez, który uzyskał czas lepszy aż o 13 sekund. Holender przez długi czas utrzymywał się na pozycji wirtualnego lidera wyścigu. Jego wynik próbowało pobić wielu. Bliski tego był Andrzej Bartkiewicz z Wibatech Brzeg, który stracił zaledwie sekundę.

Znakomicie przygotowani do prologu Karpackiego Wyścigu Kurierów przyjechali jednak kolarze z belgijskiego zespołu kontynentalnego Color Code – Biowanze. O sekundę lepszy od Roosena był Boris Vallee – ten sam który znakomicie spisywał się także w zeszłorocznej edycji wyścigu walcząc o koszulkę lidera klasyfikacji sprinterskiej. Belg przejął pałeczkę w wyścigu i nie oddał jej już nikomu, sięgając po etapowe zwycięstwo, premię Karpackiej Spółki Gazownictwa oraz koszulkę lidera klasyfikacji generalnej Gaz System. Na czwartym miejscu skończył jego teamowy kolega Antonie Warnier, którego łupem padła magentowa koszulka najlepszego „górala” sponsorowana przez Tauron Polską Energię.

Na drugim miejscu podium stanął ostatecznie Timo Roosen, który na osłodę zgarnął czerwoną koszulkę klasyfikacji punktowej Tipos. Trzeci był Andrzej Bartkiewicz, do którego trafił także niebieski trykot klasyfikacji sprinterskiej Janom, zaś w klasyfikacji zawodników awansujących Termalica pierwsze miejsce po środowych zmaganiach zajmuje Imrich Krestianko (Reprezentacja Słowacji). Najlepszą drużyną wyścigu po prologu zostało Color Code – Biowanze, której zawodnicy ruszą na trasę 1. etapu z żółtymi numerami Lotto.

Wstępna lista startowa KWK 2013

konferencja 29.04 (10 of 10)

 

Do tegorocznej edycji Karpackiego Wyścigu Kurierów pozostały już tylko dwa dni. To najwyższa pora, aby organizatorzy wyścigu odkryli wszystkie swoje karty i tak też się stało. 

–> Imienna lista zgłoszeń KWK 2013

Dziś w Urzędzie Miasta Tarnowa oraz w siedzibie Gazety Krakowskiej w Krakowie równolegle odbyły się dwie konferencje prasowe, na których zaprezentowani zostali kluczowi sponsorzy wyścigu, szczegółowa trasa dwóch etapów przebiegających po powiecie tarnowskim oraz pełna, imienna lista zgłoszeń KWK 2013.

Podczas gdy w Krakowie o detalach wyścigu opowiadał Marek Kosicki – prezes Małopolskiego Związku Kolarskiego, na spotkaniu w Tarnowie obecni byli Tomasz Wójcik – dyrektor wyścigu, Marek Baran – dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta Tarnowa, Ryszard Ryba – dyrektor OGP Gaz-System S.A. Oddział w Tarnowie, Katarzyna Noskowicz – specjalista ds. handlowych OGP Gaz- System S.A. Oddział w Tarnowie oraz Adam Dmochowski – sędzia honorowy Polskiego Związku Kolarskiego oraz długoletni komandor wyścigu kurierów w latach 80-tych.

W trwającym od 1 do 5 maja wyścigu kolarskim dla zawodników do lat 23 udział weźmie blisko 180 zawodników reprezentujących 30 zespołów. Powalczą oni zarówno o etapowe triumfy, jak i zwycięstwa w sześciu klasyfikacjach indywidualnych oraz jednej drużynowej.

30 teams selected to compete in Carpathian Couriers Race 2013

stage 3

There is just few days to go to the begining of the 5th edition of Carpathian Couriers Race – the biggest U-23 stage race in Central Europe, a real breeding ground of talents.

The event is set to begin on May 1, in Dohnany, Slovakia. The route consists of an opening time trial and four hilly stages – nearly 550 kilometers of demanding racing. At the begining, each member of the starting peloton will compete against the clock on the course of a short prologue. Next four days offer a possibility to fight in a hilly terrain, as the route includes some short but difficult and steep ascents, visiting the roads of three countries – Slovakia, Czech Republic and Poland. Final stage leads to Tarnów, giving the competitors last chance of putting rivals under preassure and changing the general classification on the hills of Lesser Poland.

The interest in the race has been growing significantly in recent years, with the record number of riders registered for 2013 edition. Each of the 30 teams comprises six riders apiece, bringing the total number of competitors to 180. The fight for orange jersey shows a lot of promise, mainly due to the presence of eight continental teams and nine national representations. The startlist includes also nine cycling clubs and four regional teams.

Nine out of thirty teams are registered in Poland. Three continental squads: BDC MarcPol Team, TC Chrobry Lasocki Głogów, Team Wibatech Brzeg all confirmed their participation. Regional team of Lesser Poland and Kartuzy along with KS Pogoń Mostostal Puławy, TKK Pacific Toruń and Błękitni Mexller Koziegłowy will also be present, coming to Slovakia with big hopes and ambitions.

Apart from Polish teams, there are also riders from Belgium and the Netherlands who already showed their potential and determination that drives them to achive success and helps them claim the victory, just like Mauritius Lammertink did last year. 22-year-old Dutch rider won’t participate this time – having won the 4th edition, he moved to the higest level of professional cycling, signing first professional contract with World Tour team Vacansoleil-DCM. He is not the only one – in 2010 Rafał Majka won the time trial and as a result, a year later, signed a contract with Team Saxo-Tinkoff. Their example clearly shows that riders who perform well during Carpahian Couriers Race will not go unnoticed and have an opportunity to present both their potential and capabilities to the professional teams.

There are also two teams from Czech Republic and three from Slovakia. Local riders take pride in being perfectly familliar with the difficulties of the course – racing on the home ground will defenitely boost their morale and that is the factor that cannot be underestimated. Close attention should also be payed to the team that joined the event as the very last one. Russian national team selected some very strong riders who are particularly focusing on the prologue.

They will all have the possibility to compete against riders from other countries: Germany, Ukraine, Bulgaria, Serbia or even Algeria and Egypt.

This is theory. Tough route and the opponents will verify everything – the state of preparation, physical and mental resistance of young riders and the tactics they adopt.