Już nie mogę się doczekać…

1 maja zbliża się nieubłaganie, a to oznacza, że start piątego po reaktywacji Karpackiego… już za dwa miesiące.
A start będzie po staremu, czyli w słowackiej miejscowości Dohnany, w które już po raz drugi w historii będą areną prologu Wyścigu Kurierów. A dokładnie za rok, czyli w maju 2014, otworzymy nowy rozdział imprezy w węgierskim Wyszehradzie.
Już wkrótce pokażemy dokładną mapę tegorocznej edycji, a teraz tylko w skrócie opiszę poszczególne etapy, bo o prologu już było.

1. etap (2 maja) ze startem i metą w Dohnanach przebiegać będzie dużą pętlą po terenie zarówno Słowacji, jak i Czech, gdzie naszym miastem partnerskim jest Horni Lidec. Kolarze podczas tego etapu ponownie jak przed rokiem wspinać się będą pod sławną stację narciarską Kohutka, ale tym razem od strony czeskiej.

2. etap (3 maja) wystartuje z Dohnan, a zakończy się tradycyjnie w uroczej Starej Bystricy. Po nim cały wyścig przejdzie na polską Orawę, gdzie w Jabłonce i okolicach będzie trzeci nocleg naszej kolarskiej przygody.

3. etap (4 maja) wystartuje z Jabłonki, aby przemierzyć bodaj najdłuższy dystans tego KWK do Ciężkowic. W tym miejscu muszę przypomnieć, że Ciężkowice za sprawą jednego z inicjatorów Wyścigu Kurierów, doktora Mieczysława Króla, są na trasie kolarzy do początku, od 1975 roku. Tu była historyczna meta pierwszego etapu wyścigu – 12 czerwca oraz start drugiego – 13 czerwca 1975!
W tym roku Ciężkowice również bardzo gościnnie przywitają zawodników, a dla kibiców, oprócz kolarskiej uczty, będzie także wiele muzycznych atrakcji w nowym amfiteatrze. A o tym będzie w osobnym komunikacie.
Już nie mogę się doczekać ostatniego, czwartego etapu z Radłowa do mojego rodzinnego Tarnowa. Będzie to etap niezwykle ciekawy, obejmujący swym zasięgiem niemal cały Powiat Tarnowski, obfitujący w liczne premie górskie oraz sprinterskie. Jeżeli do tej niedzieli 5 maja wyścig będzie jeszcze nierozstrzygnięty, to tu, a na szosach ziemi tarnowskiej i ulicach Tarnowa wszystko się rozegra.
Już wkrótce, bo po 5 marca, podamy listę teamów, które przyjęliśmy do wyścigu. A będzie ich aż trzydzieści. Licząc, że wszystkie przyjadą w pełnych 6 – osobowych składach, możemy mieć na starcie aż 180 zawodników!
Miło mi również oficjalnie poinformować, że patronat honorowy nad Karpackim Wyścigiem Kurierów objął w tym roku Minister Spraw Zagranicznych RP Radosław Sikorski.
Tomasz Wójcik, dyrektor KWK

 

I can’t wait …
May 1 is approaching inexorably, and this means that the start of the fifth after reactivation Carpathian … is in two months.
A start will be held in the old way, ie in the Slovakia, Dohnany, which will be the scene of the prologue of the Carpathian Couriers Race for the second time in history. And exactly after a year, in May 2014, will open a new chapter of the event in the Hungarian Visegrad.

Soon we will show an accurate map of this yea, and now only briefly describe the different stages because the prologue was mentioned already.

1. Stage (2 May) with start and finish in Dohnany will run a large loop around the grounds of both Slovakia and the Czech Republic, where our partner city is HorniLidec. Competitors during the stage same as the last year will climb the famous ski station – Kohútka but this time from the Czech Republic.

2. Stage (3 May) starts in Dohnany and ends as usual in charming Old Bystrica. After that, the race goes to the Polish Orava, where Jabłonka and the surrounding area will be the third night of our cycling adventure.

3. Stage (4 May), is the Jablonki to traverse probably the longest distance to the coal mine Ciężkowice. At this point I need to remind that Ciężkowice thanks to one of the initiators of the Carpathian Couriers Race, PhD Mieczyslaw Król, cyclists are on the route of the race since the beginning, 1975. It is here where was the historical finish of the first stage of the race – June 12, and the start of the second stage – June 13, 1975!
This year Ciężkowice will also greet the contestants very warmly and for the fans, in addition to cycling feast, music will also be a lot of interest in the new amphitheater. This will be detailed in a separate press release.
I can’t wait to the last, fourth stage from Radlow to my home city Tarnow. It will be a very interesting stage, almost covering the whole Tarnowski district, rich in many (premie górskie oraz sprinterskie). If by Sunday, May 5 race will be still unresolved it will get resolved here, on the roads and streets of the Tarnów.
Coming soon, after March 5, we will announce a list of teams that we have accepted for the race in the number of 30 teams overall. Counting that each team will come in the full 6 – passenger configurations we might expect 180 contestants on the start!
I am also pleased to officially announce the honorary patronage of the Carpathian Couriers Race this year took over Foreign Minister Radosław Sikorski.
Tomasz Wojcik, CCR director